Czy muszę odprawiać sam Drogę Krzyżową?

Drogi Księże Biskupie, dlaczego Wielki Post jest taki smutny i długi? Adwent jest nawet miły i trwa tylko cztery tygodnie, a Wielki Post tak długo. I jeszcze jedno. Czy muszę chodzić na wszystkie Drogi Krzyżowe? Babcia powiedziała mi, że jeśli w piątek nie pójdę do kościoła na Drogę Krzyżową, to muszę ją odprawić w domu sam. Jestem ministrantem i w piątki mam treningi, i nawet nasz ksiądz nie wyznacza mi służby na ten dzień. Czy naprawdę muszę sam odprawiać Drogę Krzyżową w domu?
Krzyś, 12 lat



Drogi Krzyśku!
W ciągu roku przeżywamy dwa najważniejsze wydarzenia związane z życiem Pana Jezusa. Jego narodziny oraz zmartwychwstanie. Boże Narodzenie przypomina, że Pan Jezus jest człowiekiem , tymczasem Jego zmartwychwstanie mówi, że Pan Jezus jest Bogiem. Adwentowemu  przygotowaniu do świąt Bożego Narodzenia towarzyszy tęsknota i nadzieja. Najważniejszym wydarzeniem roku jest Zmartwychwstanie Pana Jezusa: Jezus przywraca sobie życie, ponieważ jest Bogiem, a życie pochodzi od Boga. Stąd przygotowanie do tego święta musi być dłuższe, ponieważ wiąże się ono z przeżywaniem cierpienia Jezusa za nasze grzechy zakończonego krzyżową śmiercią. W okresie Wielkiego Postu uczestniczymy w piątkowym nabożeństwie Drogi Krzyżowej oraz niedzielnych Gorzkich Żalach. W tym okresie bierzemy udział w rekolekcjach pomagających w naszym nawracaniu się do przyjaźni z Panem Jezusem. Nikt z ludzi nie ma obowiązku uczestniczyć w Drodze Krzyżowej. Myślę, że nauka Babci jest wyrazem Jej miłości do ciebie, abyś nie zapomniał jak bardzo kocha Cię Pan Jezus i jak wiele cierpi dla każdego człowieka. Mając wiele zajęć w piątki - nie musisz koniecznie odprawić w domu tego nabożeństwa.

 

 

Biskup Antoni

 

Artykuł z numeru: 3/2010

poprzedni   następny

wróć