Jak się robi postanowienia noworoczne?
Księże Biskupie, wszyscy w Nowym Roku mówią o wielkich postanowieniach. A ja zupełnie nie wiem po co one są i dlaczego trzeba je robić. Proszę o jakąś podpowiedź. A może ja w ogóle nie muszę robić żadnych postanowień?
Kasia, lat 11,5
Kochana Kasiu!
Zwróć uwagę na ciekawy rys powtarzający się w historii i w życiu ludzkim. Władze polityczne obiecują narodowi polepszenie warunków życia w formie postanowień. Rodzice zakładając rodzinę robią plany dotyczące przyszłości rodziny, które także możemy nazwać postanowieniami. Podobnie wygląda posługa naszych nauczycieli oraz przedstawicieli innych zawodów: każdy z nich postanawia jak najlepiej służyć ludziom. Ty także niejeden raz postanowiłaś więcej kochać rodziców, lepiej się uczyć, przyłożyć się do rozwijania swoich talentów: w grze na instrumencie, w nauce języka obcego, w pływaniu. Robienie postanowień jest podstawą życia każdego człowieka. Szczególnie ważne są postanowienia w usuwaniu wad, złych zachowań, które prowadzą do grzechu. Każdy przeżywa wewnętrzne rozdarcie w sobie polegające na walce dobra ze złem. Są to skutki grzechu pierwszych ludzi. Ważne są postanowienia, by podejmować pracę nad usuwaniem wad. W tym pomaga nam rachunek sumienia, szczególnie potrzebny przed spowiedzią. Przypomnij sobie przygotowanie do pierwszej spowiedzi w drugiej klasie. Refleksja nad swoimi czynami i robienie postanowień, by nikt z nas nie był zagrożeniem dla siebie oraz drugiego człowieka są zadaniami całego naszego życia. Właśnie dzięki realizacji postanowień stajemy się pełnymi i dojrzałymi ludźmi.
Biskup Antoni
Artykuł z numeru: 1/2010
poprzedni następny |
wróć |