Jak trzeba się ubierać do kościoła?
Księże Biskupie, mam ważne pytanie.
W tamtym roku w czasie wakacji chodziłem w niedziele do kościoła w adidasach i w spodniach, które były tak specjalnie poprzecinane na kolanach. Babcia bardzo się na mnie za to złościła. Ala mama, która pakowała mi rzeczy na wakacje, nie dała mi nic innego. Czy to naprawdę źle, że chodzę tak ubrany na Mszę św.?
Łukasz 11 lat
Drogi Łukaszu!
Nie było Twoją winą, a także twojej mamusi, że podczas wakacji idąc do kościoła na Mszę św., włożyłeś takie spodnie, jakie spakowała Ci mamusia. Przygotowując garderobę na wakacje, trzeba dokonywać selekcji, by nie zabierać niepotrzebnego bagażu. Babcia jednak kieruje się słuszną zasadą, by w każdą niedzielę w najlepszym ubraniu uczestniczyć we Mszy św. Tym samym podkreśla ona ważność Eucharystii. Przecież na Mszy św. spotykamy się z Panem Jezusem, który mówi do nas przez Pismo Święte i przyjmujemy Go w Komunii Świętej. Gdybyś wychodząc z domu na Mszę św. włożył adidasy i poprzecinane spodnie, byłoby to nietaktem wobec Pana Jezusa i samego siebie. Myślę, że jadąc na audiencję do Pana Prezydenta, czy Ojca Świętego – nie włożysz adidasów i poprzecinanych spodni. Znam powiedzenie: „Moje ubranie świadczy o mojej kulturze bycia”.
Biskup Antoni
Artykuł z numeru: 7-8/2010
poprzedni następny |
wróć |